Szkoła sukcesu

Kronika obozu II – dzień 10.

Opublikowano: 20 Lip 2013

19.07.2013

Wszystko co dobre szybko się kończy. Dzisiaj mieliśmy ostatni dzień zajęć, który spędziliśmy na Helu. Jednak, żeby się tam dostać trzeba było przeżyć podróż statkiem po falującym morzu. Dla niektórych z nas było to traumatyczne przeżycie. Żadna huśtawka nie może się równać z kołyszącym się statkiem. Na Helu zobaczyliśmy karmienie fok, spacerowaliśmy po głównej ulicy, która była przepełniona ludźmi do granic możliwości, znaleźliśmy się również na końcu Mierzei Helskiej.

Po powrocie do hotelu i krótkim odpoczynku wyruszyliśmy deptakiem na pożegnalny spacer. I tu czekała na nas niespodzianka. Przy wejściu na molo wprosiliśmy się na dyskotekę i byliśmy najlepiej bawiącą się grupą w okolicy. Na koniec poszliśmy na plażę, żeby pożegnać się z morzem. Fajnie byłoby tu wrócić w tym samym gronie za rok.

DSC04787

DSC04819

DSC04835

DSC04867

DSC04969

DSC04970

DSC04973

Projekt jest współfinansowany przez Unię Europejską w ramach środków Europejskiego Funduszu Społecznego.
.